Palmnuj i ćwicz

Na czym polegają proste sztuczki magiczne to już wiemy. Jednak podstawową sprawa dla każdego magika, jest sztuka palmowania. Palmowanie polega na ukrywaniu małych przedmiotów w dłoni, tak, aby ta dłoń nie wyglądała na zgięta. W ten sposób, można było oszukać widza, który widział, jak człowiek ma otwarta dłoń, a jednocześnie był w niej ukryty mały przedmiot. Teraz wystarczy tylko aby odwrócić uwagę widza rozmowa, i przekładanie niewidoczne z reki do reki różnych przedmiotów, jest już możliwe. Oczywiście palmowanie nie jest takie proste. Inne sztuczki tego typu sprawiają, że bardzo łatwo można przemieszczać przedmioty z reki do ręki. Inne sztuczki polegają przede wszystkim na odpowiedniej rozmowie z widzami, i zwracaniu ich uwagi na rzeczy mało istotne, podczas gdy tak naprawdę robimy coś co sprawi, że trik nam wyjdzie. Chociażby wcześniej opisany trik z monetą przelatująca przez kółko z papieru jest sztuczką, wykorzystującą odwrócenie uwagi, i specyficzny kąt widzenia, który nie pozwala zauważyć ukrytej monety.

Zostań iluzjonistą!

Każdy młody człowiek zastanawiał sie pewnie kiedyś jak można zostać iluzjonistą. Na początku powinno się zaczynać od jakiejś książki dla magików, i prostych sztuczek, czy kursu magii na DVD. Później oczywiście można myśleć o przepiłowywaniu asystentek, jednak najpierw najważniejszą umiejętnością są szybkie i zwinne palce, które sprawią, że będziemy mogli chować w ręce małe przedmioty. Takie proste sztuczki wymagają wiele wprawy, ale nie wiele gadżetów, a jeżeli już wymagają jakiś gadżetów to te gadżety są stosunkowo tanie. Później oczywiście możemy powiększać swoją kolekcje różnych przedmiotów, które na pewno nam się przydadzą w robieniu różnych zaawansowanych sztuczek. Jednak wielcy magicy wymyślali własne niewiarygodne triki i z nich budowali przedstawienie. Możemy tutaj wspomnieć chociażby Cooperfielda, czy też Hoodiniego. Hoodini wymyśla sztuczki w których narażał swoje życie, natomiast Cooperfield sprawiał, że znikały przedmioty o naprawdę imponujących rozmiarach, takie jak pociąg statek, statua wolności, czy wieża Eiffla.

Wielkie zwierzęta

Wielkie zwierzęta, takie jak konie słonie i żyrafy, był bardzo rzadko obiektem działań magików i iluzjonistów, jednak w ostatnich czasach, za pomocą gry światła, można było sprawić, aby i tak wielkie zwierzęta, i obiekty również znikały. W ten sposób sztuka iluzjoniczna zaczęła dościgać telewizję, i mimo, że ludzie na żywo rozglądali się za takimi spektaklami, to nadal były one niewiarygodne. Działo sie tak dlatego, że ludzie, którzy w nich występowali musieli doścignąć efekty specjalne, jakie można było coraz częściej obejrzeć w kinie. Ale takie spektakle na żywo były o tyle dobre, ze publiczność kontrolowała, czy są to triki filmowe, czy też rzeczywistość. I okazywało sie, że jednak jest to rzeczywistość, a tak naprawdę były to świetnie pomyślane triki, w których ciężko było zauważyć jakiegoś rodzaju oszustwa. Znikająca statua wolności, jest naprawdę imponującym wydarzeniem, jednak sztuczka ta przyciąga dużo fanów, i to o czym mówiliśmy przysparzają dużo sławy, oraz dużo pieniędzy.

Wyzwalanie sie z więzów

Wyzwalanie sie z więzów było w dziewiętnastym wieku najbardziej ciekawym przedstawieniem, jakie można było zobaczyć w wykonaniu magików. A mianowicie wyglądało to tak, że magika wiązano, zakładano na niego worek, i chowano go w skrzyni, która oczywiście miała ukryte drugie dno. Łańcuchy, którymi wiązano iluzjonistów, były rzecz jasna prawdziwe, jednak zakładano je w ten sposób, że jeden dziwaczny ruch sprawiał, że iluzjonista był wolny. Oczywiście podwójne dna w kufrach, sprawiały, ze ludzie często byli już gdzieindziej, kiedy kufer, wpadał do rzeki. W ten sposób ludzie byli zaskoczeni tym, ze magik zginął, a jednak on był bezpieczny, i najczęściej stał między nimi. Takie zaskoczenie, i adrenalina, sprawiała, że ludzie jak magnes byli przyciągani przez tego typu doświadczenia, i podziwiali ludzi którzy to narażali życie dla nich. Najlepszą jednak rzeczą było to, że ci ludzie często byli zwodzeni, a magicy i ich asystenci bezpieczni. Sztuka ta jednak wraz z rozwojem telewizji, zaczęła zanikać.

Przepiłuj teściową!

W osiemnastym i dziewiętnastym wieku często zdarzało sie tak, że ludzie zaczęli uprawiać bardzo niebezpieczne sztuczki. Jedna z nich, było zamykanie kobiety w skrzyni, a następnie przepiłowywanie jej na pół, czy też wbijanie w skrzynie ostrzy. Oczywiście gadżety wykorzystywane do tych sztuczek były tak zrobione, że kobieta wewnątrz miała na tyle dużo miejsca, aby mogła się spokojnie odchylić przed ciosem. Przecinanie kobiety na pół odbywało sie podobnie, tylko w skrzyni już znajdowała sie druga kobieta, która wystawiała z niej nogi, tak aby wyglądało to na to, że jest w niej tylko jedna dama. Ludzie w ten sposób bawili się, a przy pierwszym takim pokazie przeżywali chwilę grozy. Dzięki tym chwilom grozy magicy, którzy wymyślali takie sztuczki cieszyli się dużą popularnością, i to oznaczało więcej ludzi chcących ich zobaczyć na żywo, a co za tym dalej idzie więcej pieniędzy z biletów. Oczywiście zaciekawienie ludzi, było zawsze w takich momentach spowodowane zagrożeniem życia asystentów oraz asystentek.